Duże zmiany niewielkim kosztem – metamorfoza salonu

szary salon

Metamorfoza salonu jest skutkiem czasów w jakich przyszło nam teraz żyć. Znacznie więcej czasu spędzamy w naszych domach. Własnie dlatego zdecydowałam się na to, by za pomocą kilku, niewielkich kroków odmienić tą przestrzeń. Rozsądź się wygodnie i zobacz efekty mojej pracy.

Zaznaczę na wstępie, że nie podążam za trendami. Nie mam jakiegoś określonego stylu. Po prostu lubię otaczać się rzeczami ładnymi, ale przede wszystkim takimi, które coś dla mnie znaczą.

Salon przed zmianami

Przed zmianami salon był dość nijaki i można powiedzieć, że dość pusty. Urządzałam go będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem i szczerze mówiąc nie miałam do tego głowy. Jak widać poniżej na zdjęciach szału nie było.

Jaki kolor i jaka farba?

Metamorfoza salonu zaczęła się od malowania, bo jak wiadomo, inny kolor ścian już robi robotę. Zdecydowałam się na szary, w chłodnej tonacji. Choć długo stałam nad wzornikiem, finalnie wybrany przeze mnie kolor, na ścianach okazał się być ciemniejszy.

Zdecydowałam się na farbę GoodHome, kolor Hamptons i będę szczera wybrałam ją absolutnie w ciemno. Teoretycznie miała mieć świetne krycie i być odporna na ścieranie. Obie te zalety mnie przekonały. Zdecydowanie chciałam sobie ułatwić pracę i jak najbardziej zminimalizować ilość warstw nakładanych na ściany. Informacja o wysokiej odporności na ścieranie, też była bardzo istotna i każdy rodzic mniejszych dzieci wie o czym mówię.

Minus jest taki, że już podczas malowania okazało się, że farba jednak aż tak dobrze nie kryje. Finalnie były konieczne dwie, a nawet trzy warstwy, by nie przebijały jasne smugi. Co do odporności na zmywanie to jeszcze się nie wypowiem, bo nie miałam okazji sprawdzać. Mam jednak nadzieję, że chociaż w tej kwestii się nie zawiodę. Wkrótce planuję zmiany również w sypialni i tym razem rozważę chyba jednak farbę innej marki.

Salon po zmianach

No dobrze to przejdźmy do konkretów czyli salonu po metamorfozie.

Zdecydowaliśmy się na drobne zmiany, bo meble które mamy wciąż dobrze się trzymają, więc nie widzę konieczności ich wymiany. Jestem zdania, że niewielkim kosztem można uzyskać całkiem fajny efekt, bez konieczności zmiany wszystkiego.

szary salon

W domu pojawiło się więcej kwiatów, choć już przed remontem było ich całkiem sporo. Ten dość biedny fikus beniamin jest z odzysku. Ktoś się go pozbył, a ja przesadziłam go do większej doniczki z lepszą ziemią i mam nadzieję, że dam mu drugie życie.

szary salon

W całej tej metamorfozie salonu, nie bez znaczenia są plakaty na ścianach. A tak szczerze mówiąc mam wrażenie, że to one robią tu całą robotę. Dobór plakatów nie był przypadkowy. Po pierwsze plakaty DESENIO znam, bo zdobią również ściany mieszkania w Ustroniu, co mogliście zobaczyć TUTAJ. Tym razem wybrałam jednak nieco inny styl. Ponieważ mam w tym pomieszczeniu całkiem sporo roślin uznałam, że tym razem zamiast motywu roślinnego, postawię na coś, co będzie się wiązało ze wspomnieniami.

szary salon

Każdy z tych plakatów, kojarzy mi się z czymś pozytywnym, dlatego tak dobrze się czuję w tym wnętrzu. Lubię ten moment gdy siadam rano z kubkiem gorącej kawy i patrząc na te plakaty wracam wspomnieniami do cudownych chwil jakie przeżyłam podczas ubiegłorocznego rejsu jachtem z Chorwacji do Włoch.

szary salon

Ogólnie muszę przyznać, że metamorfoza tego salonu nie należała do łatwych. Przede wszystkim ze względu na czerwone kanapy, które już mamy. Natomiast tak jak mówiłam, nie chcieliśmy zmieniać mebli, więc kanapy musiały zostać i trzeba było tak wszystko połączyć by do siebie ładnie pasowało.

Kilka słów też o poduszkach w odcieniu butelkowej zieleni. Ogólnie powstały z myślą o sypialni, gdzie powoli przymierzam się do zmian i pojawiły się tam już zasłony właśnie w tym kolorze. Muszę się pochwalić, że poszewki uszyłam sama z pozostały resztek po skracaniu zasłon.

Usłyszałam opinię, że łączenie zieleni z czerwienią to szczyt bezguścia, ale wiecie co? Mi to połączenie nawet pasuje. Nie wiem czy zostaną na stałe, ale póki nie zdecyduję jaki inny kolor poduszek wybrać zostaną własnie te.

Jeśli macie jakiś pomysł jaki kolor powinnam wybrać piszcie w komentarzach!

Kod zniżkowy

Mam dla was kod zniżkowy PRAWIEIDEALNA25 25% na plakaty (z wyłączeniem ramek i plakatów z kategorii Handpicked/Collaborations/ Personalizowane) w DESENIO, ważny od 23 do 29 czerwca br.

Zaobserwujcie @desenio po więcej plakatowych inspiracji!

Na moich ścianach znajdziecie m.in. plakaty: GRAND CANAL VENICE, THE ADVENTURE BEGINS, PINK FLOWER WALL, TIME IN PARIS PLAKAT, MEDITATION PLAKAT, SAILING, ONLY LIMIT, A SIP OF WINE, SITTING IN THE WINDOW

 

Tych którzy preferują treści wideo zapraszam na film.

 
Po więcej z życia wziętych pogadanek, zapraszam na Youtube Instagram.
Joanna Malinowska
 

Możesz również polubić

  1. asia

    piekny efekt!

  2. HaniaP

    Wspaniała metamorfoza. W moim salonie również postawiłam na czerwień i zielone dodatki, bardzo lubię to połączenie. Zdecydowałam się na nie podczas ostatniego remontu, spowodowanego przyjściem na świat mojego dziecka. Nawiasem mówiąc, najtrudniejsze było dla mnie ukrycie wszystkich niebezpiecznych elementów typu kable, przedłużacze, złącza antenowe, ładowarki, zakrycie gniazdek itp. Chciałam je ukryć ze względu na bezpieczeństwo synka, który tak jak przypuszczałam, zaczął błyskawicznie raczkować 🙂

  3. Aleksandra ze StyleVibes

    Takie metamorfozy bardzo lubię, wyszło naprawdę ślicznie <3

  4. Niebieska Niezapominajka

    Ładna metamorfoza, ale przed nią nie było wcale źle ? te plakaty już od dawna mi się podobają ?

  5. Lalar_s

    Super efekt! bardzo podoba mi się taka zmiana! A te plakaty muszę zamówić, świetnie że jest rabat 🙂

  6. JednoSpojrzenie

    Tak niewiele, a taka zmiana! Bardzo fajny efekt!

    1. PRAWIE idealna

      Dziękuję, teraz jest jakoś tak bardziej po mojemu 😉

  7. todoarmo. pl

    Bardzo podoba mi się ta twoja metamorfoza . Ja też właśnie teraz będę zmieniać swój salon .

    1. PRAWIE idealna

      O to mam nadzieję że też się pochwalisz 🙂

  8. Zdrowa i Piękna

    ja też niedawno robiłam metamorfozę salonu, i w końcu mam efekt taki jaki sobie wymarzyłam, również z plakatami na ścianie 🙂

    1. PRAWIE idealna

      No tak bo takie plakaty potrafią wiele zmienić 🙂

  9. Bardziejmilo

    Świetna zmiana 🙂 Remoncik się udał 🙂 U mnie teraz całkowity remont i też zmienia się wnętrze 🙂

  10. Granivera

    Duża zmiana na plus. Uwielbiam szarości. Mam już prawie skończony duży pokój w podobnym odcieniu:)

  11. Anna

    Jaki ładny salon 🙂 bardzo mi się podoba ta metamorfoza 🙂

    1. PRAWIE idealna

      a jakie poduszki być do dobrała do czerwonych kanap?

  12. Ptysia

    Podoba mi się ten salon po zmianach 🙂 Wygląda tak świeżo! 🙂

    1. PRAWIE idealna

      wiesz co ja też czuję się tu świetnie. Właśnie rozmawialiśmy o tym z mężem, że tak bardzo nam się tu podoba.

  13. slayer

    zdecydowanie lepiej

  14. Lady

    Mówiłam, że połączenie zieleni i czerwieni jest must have! ??❤️

    1. PRAWIE idealna

      Mówiłaś 🙂 Mi to połączenie się bardzo podoba, ale zobaczymy co jeszcze wpadnie mi do głowy. Póki co taka przestrzeń bardzo mi odpowiada 🙂

error: Content is protected !!