
O MNIE
Mam na imię Joanna.
I chyba jestem teraz w jednym z fajniejszych momentów swojego życia.
Nie dlatego, że wszystko mam poukładane, osiągnęłam jakiś magiczny poziom świadomości albo odkryłam przepis na szczęście. Nic z tych rzeczy.
Po prostu po wielu latach dotarłam do momentu, w którym mam trochę więcej miejsca dla siebie.
I chyba właśnie wtedy zaczęła się moja mała przemiana.
Dużo schudłam. Zaczęłam regularnie trenować. Zaczęłam bardziej świadomie dbać o ciało, skórę i zdrowie. Podróżuję, próbuję nowych rzeczy, uczę się, rozwijam własny biznes i coraz częściej robię rzeczy tylko dlatego, że mam na nie ochotę.
Nie próbuję zatrzymać czasu.
Po prostu podoba mi się kobieta, którą jestem dzisiaj.




Prawie Idealna zmieniała się razem ze mną
Ten blog istnieje od lat i znajdziesz na nim kawałki bardzo różnych etapów mojego życia. Były wnętrza, moda, kosmetyki, codzienność. I nie zamierzam udawać, że tych wcześniejszych wersji mnie nie było.
Ale dzisiaj interesują mnie trochę inne rzeczy.
Chcę wiedzieć, co naprawdę działa w pielęgnacji. Które zabiegi mają sens, a które przede wszystkim dobry marketing. Jak dbać o zdrowie i ciało bez obsesji na punkcie perfekcji. Jak wyglądać dobrze i nadal wyglądać jak ja.
Ale równie mocno fascynują mnie technologia, sztuczna inteligencja i wszystkie narzędzia, dzięki którym możemy pracować mądrzej, odzyskiwać czas i mieć więcej niezależności.
Dlatego Prawie Idealna nie będzie blogiem wyłącznie o urodzie. Ani o kobietach po czterdziestce. Ani o AI.
Będzie po prostu o rzeczach, które są częścią mojego życia i które uważam za warte sprawdzenia.


Lubię sprawdzać sama
Mam jedną przypadłość: zanim w coś uwierzę, lubię to sprawdzić.
Dlatego testuję kosmetyki, zabiegi, aplikacje, narzędzia AI, rozwiązania dla biznesu i różne sposoby na ułatwianie sobie życia.
Nie interesują mnie marketingowe obietnice. Bardziej interesuje mnie: czy to naprawdę działa? Ile kosztuje? Czy warto? Czy zrobiłabym to drugi raz? Czy kupiłabym to za własne pieniądze?
Jeżeli coś jest świetne, powiem Ci o tym.
Jeżeli jest przereklamowane — też.
A jeśli czegoś nie wiem, po prostu napiszę, że nie wiem.
Dlaczego Prawie Idealna?
Bo z idealnością mam coraz mniej wspólnego. I coraz mniej mi to przeszkadza.
Lubię o siebie dbać. Chcę dobrze wyglądać. Chcę być zdrowa, silna, ciekawa świata i niezależna. Mam plany, ambicje i nadal mnóstwo rzeczy, których chciałabym spróbować.
Ale nie potrzebuję być perfekcyjna.
Wystarczy mi życie, w którym dobrze się czuję.
I właśnie o takim życiu chcę tutaj opowiadać.
Jeśli masz podobnie — rozgość się.
Nie będzie idealnie.
Będzie Prawie Idealnie.
— Asia
