Biodegradowalna myjka
LIFESTYLE

Biodegradowalna myjka, którą sama możesz zrobić

Skoro kliknęłaś w ten artykuł to z pewnością tak jak ja szukasz eko rozwiązań w swoim domu. Z pewnością jednym z takich rozwiązań będzie biodegradowalna myjka, którą sama możesz zrobić.

Od jakiegoś roku staram się żyć, produkując mniej śmieci. Poszukiwania ekologicznych rozwiązań nie zawsze są proste, ale z czasem udaje się wypracować pewne eko nawyki. W ostatnim czasie zaczęłam szukać sposobu by zastąpić gąbki/myjki z tworzyw sztucznych. Głównie zależało mi na znalezieniu czegoś do kuchni. Nie bardzo odpowiada mi rozwiązanie w postaci szczotki, bo takie rozwiązanie zwyczajnie nie do wszystkiego się nadaje. W czeluściach Internetu, w końcu znalazłam coś co zastąpi mi tradycyjną gąbkę. Jest to biodegradowalna myjka, a w dodatku mogę ją zrobić sama.

Biodegradowalna myjka, którą możesz zrobić sama

Rozwiązaniem okazał się sznurek jutowy i podstawowe umiejętności robienia na szydełku. Jeśli umiesz robić na drutach, spokojnie też sobie poradzisz. Okazało się że sznurek jutowy już mam w domu. Jakiś czas temu przerabiałam swoją starą lampę, a że wyszło całkiem fajnie myślę że również tutaj na blogu pochwalę się efektem tamtej przeróbki. Tymczasem wróćmy do kuchennej myjki i reszki jutowego sznurka, który możesz kupić m.in. w sklepach internetowych wpisując frazę jutowy sznurek, ale także w sklepach budowlanych.

Mając taki sznurek, wystarczą już tylko podstawowe umiejętności obsługi szydełka, bądź na drutach i z pewnością zrobisz sobie myjkę o dogodnym dla siebie kształcie i rozmiarze.

Ja zrobiłam sobie dwa rodzaje. Jedna jest bardziej zbita i z kieszonką na palce. Jej używam w przypadku bardziej uporczywych zanieczyszczeń. Za to okrągła jest stosowana do zwykłego mycia, w przypadku mniejszych zabrudzeń.

Obie wykonałam na szydełku, a wykonanie jednej myjki nie zajęło mi więcej jak 30 minut.

Jeśli nie macie zdolności manualnych i nie potraficie sami wykonać myjki, nie ma problemów, w Internecie znajdziecie wszystko. Jeśli lubicie wspierać twórców handmade to może Tutaj znajdziecie coś dla siebie. Natomiast w Internecie jest naprawdę sporo tego typu produktów i TU możecie porównać ich ceny.

Jak dbać o jutową myjkę

Zasada dbania o taką myjkę jest dość prosta i intuicyjna. Tak samo przecież postępujemy w przypadku tradycyjnych gąbek kuchennych. Musicie zadbać o wypłukanie resztek z myjki i zadbać o to, by miała warunki do wyschnięcia, między jednym, a drugim użyciem. Moje myjki mają sznurkowy haczyk, dzięki temu mogę je powiesić na kuchennym wieszaczku. Przepłukaną myjkę możecie też powiesić na ciepłym kaloryferze, to z pewnością ułatwi suszenie.

Poza tym raz na jakiś czas piorę myjkę razem z innymi ścierkami kuchennymi, bo jednak co pranie mechaniczne to pranie mechaniczne.

Jeśli z jakiegoś powodu myjka ma nieprzyjemny zapach moczę ją kilka minut we wrzącej wodzie wraz z sodą oczyszczoną i o brzydkim zapachu nie ma już śladu.

Trochę faktów

Myjka ze sznurka jutowego to świetne rozwiązanie, dla osób, dla których natura nie jest obojętna. Jutowy sznurek to w 100% naturalne włókna pochodzące z rośliny z rodzaju juta. Rozłożą się w ciągu kilku miesięcy i będą stanowić kompost. Natomiast tradycyjna gąbka, wytworzona z tworzywa sztucznego rozkłada się nawet kilkaset lat. Co znaczy, że z pewnością będzie żyła dłużej niż Ty. Biorąc pod uwagę zalecenia, by wymieniać ją raz w tygodniu, rocznie wyrzucasz ich około 52 sztuk. W ciągu 50 lat zużyjesz ich około 2600szt. Teraz wyobraź sobie górę gąbek jaką wyprodukujesz w ciągu swojego życia. Czy nadal uważasz, że Ty jako jednostka nie możesz nic zrobić?

Możesz i to więcej niż myślisz. Nie czekaj dołącz do zielonej strony mocy i spróbuj zmienić nasz świat na lepszy. Znajdź swoje sprawdzone sposoby na to by być bardziej eko. I zadbaj by za kilkadziesiąt lat, Ty, Twoje dzieci i wnuki, nadal mogły cieszyć się pięknymi widokami. Chodzić po górach i pływać po morzach i oceanach.

Nie czekaj. Lepszego momentu niż ten już nie będzie…

 

Z mojej strony to tyle. Tradycyjnie zapraszam na Youtube Instagram po więcej z życia wziętych pogadanek.

Joanna Malinowska

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.