Jak naprawdę było na EKOTYKACH

Dopiero co zapraszałam Was na wydarzenie Ekotyki, a już dawno po wszystkim. Czas biegnie zbyt szybko… Też tak macie?
Oczywiście na Ekotykach musiałam się pojawić, bo lubię być na bieżąco, a właśnie na tego typu wydarzeniach macie szansę odwiedzić ciekawe stanowiska, dotknąć produktów i porozmawiać o ich działaniu.
Ogólnie uwielbiam przestrzeń jaką jest Szyb Wilsona. Wszelkie wydarzenia jakie są tam organizowane, mają ten wyjątkowy charakter, przez przestrzeń w jakiej się odbywają. Sami zobaczcie jak to było.

Z pośród produktów jakie prezentowały marki najwięcej było wszelkiego rodzaju mydeł. Natomiast ku mojemu zaskoczeniu, były to również specjalne mydła i środki myjące dla naszych pupili np. od Totobi.
Na szczęście nie zabrakło wszelkiego rodzaju olejków, kremów i eliksirów młodości. Oczywiście wszystkie marzymy o zachowaniu wiecznej młodości i tego typu stanowiska, również cieszyły się sporym zainteresowaniem.
Fanki makijażu mineralnego również nie mogli się czuć zawiedzeni, bo stanowisk z minerałami było kilka do wyboru. Fajne było to, że można było podejść i wypróbować jak minerały będą wyglądać na naszej twarzy.
Nową dla mnie marką z produktami mineralnymi do makijażu było Amile Mineral Cosmetics. Natomiast zdecydowanie nie jest to nowa firma, bo na rynku funkcjonuje już od wielu lat. Fajnie było się przyjrzeć tym produktom z bliska, bo przyznaję, że jakoś wcześniej nie miałam okazji.

Nie zabrakło również środków czystości pochodzenia naturalnego. Fajna rodzinna firma Laveco, która oferuje wegańskie i bezpieczne kosmetyki dla domu. W swojej ofercie mają środki czystości zarówno do kuchni jak i łazienki.

Na targach można też było zaopatrzyć się w aromatyczne herbaty i zioła.
Marka Essence zdecydowanie przyciągała unoszącym się aromatem olejków i herbat, dlatego obok tego stanowiska, nie mogłam przejść obojętnie.

Nie jestem eko freakiem, ale staram się przykładać coraz większą uwagę do stosowanych przeze mnie produktów. Ważne są małe kroki, które pomagają ochronić naszą planetę i zadbać o środowisko w jakim przyjdzie żyć naszym dzieciom. Cieszę się, że mamy coraz większą świadomość tego w jak chemicznym świecie żyjemy i zaczynamy rozumieć dlaczego trzeba to zmienić.

Mam jeszcze tylko kilka słów skierowanych do Wystawców. Tworzycie cudowne rzeczy, wkładacie w to mnóstwo pracy, energii i serca. Nie bójcie się rozmawiać z ludźmi, którzy do Was podchodzą. Opowiadajcie co robicie i dlaczego to jest takie ważne. Zdaję sobie sprawę, że czasem trudno jest się przełamać, ale naprawdę nie macie się czego wstydzić, a wręcz powinniście być dumni, że macie odwagę iść swoją własną eko drogą.

Pamiętajcie, że moja relacja to tylko mały skrawek tego co tam się działo, dlatego już teraz zapraszam Was na edycję jesienną, która odbędzie się w Krakowie 21-22 września 2019r. w Pałacu Czeczotka, a 5 października 2019r. w Katowicach, również w Szybie Wilsona. 

Do zobaczenia :*
PS nie zapomnijcie wpaść na mój Instagram 😉

23 Comments

  1. Skoro przyciąga Cię magnetyzm Szybu Wilsona, a marka Totobi mile zaskoczyła, koniecznie bądź w najbliższą sobotę (tj. 11.05) na PSOTACH <3 tu będzie dopiero pełno dobroci dla pupili! ��

  2. Jeszcze nie czytalalam ale komenta zostawiam bomba wpis na wzrokowo😆✌🥰 widac, ze ciekawy i mega super ogarniety💃💃💃✌👍

  3. Aż żałuje ze nie mogłam się zjawić na tej edycji bo przyznaje że to mogłoby być ciekawe doświadczenie szczególnie przy projekcie który tworze i poszukuję wciąż nieznanych i ciekawych firm kosmetycznych głównie eko:) następnym razem z przyjemnością się wybiorę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *